Pokazywanie postów oznaczonych etykietą metal gear solid. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą metal gear solid. Pokaż wszystkie posty

piątek, 28 czerwca 2013

Mój personalny ranking najlepszych trailerów z targów E3

Kurz po targach E3 już opadł, niemniej sama impreza przyniosła wiele ciekawych informacji nie tylko dla graczy, ale również fanów nowinek technologicznych. Dla przypomnienia podczas konferencji Microsoftu zaprezentowano portfolio gier dla nadchodzącej konsoli Xbox One, a Sony po raz pierwszy pokazało wygląd Playstation 4. Jednak co by nie mówić, zarówno same konsole jak i targi stoją grami i to właśnie nim jest poświęcony niniejszy wpis. Będąc bardziej precyzyjnym, chcę Wam przybliżyć najlepsze filmy z gier, które zostały zaprezentowane na tegorocznych targach. Wybrałem pięć z nich, które moim zdaniem najlepiej obrazują to czym stoi rynek nowoczesnych gier na PC oraz nadchodzącej generacji konsol. Wybór nie był prosty, niemniej chciałbym wyraźnie podkreślić, że jest to moje osobiste TOP 5, dlatego jestem otwarty na dyskusję oraz propozycję zmiany zestawienia. Zaczynajmy!

1. Metal Gear Solid V: The Phantom Pain

Big Boss powraca w wielkim stylu. Ostatnimi czasy zacząłem powątpiewać w geniusz Hideo Kojimy, niemniej zaprezentowany na targach trailer zmusił mnie do zmiany zdania, dlatego odszczekuję wszystko co powiedziałem do tej pory. Przedstawiony fragment rozgrywki ma miejsce w Afganistanie, a sama gra ma po raz pierwszy w historii serii zaprezentować w pełni otwarty świat, co nie tylko wpłynie na sposób prowadzenia rozgrywki, ale przede wszystkim na fabułę oraz formę jej przedstawienia. Grafika wygląda olśniewająco, a motyw muzyczny, który obecny jest w tle filmu dopełnia całość. W zajawce możemy odnotować zarówno stare twarze z serii, ale również nowe tajemnicze postacie, co do niektórych fani gry mają już pewne przypuszczenia. Gra wyjdzie zarówno na konsole obecnej generacji tj. Xbox 360 oraz Playstation 3, ale również nadchodzące, czyli Playstation 4 oraz Xbox One.

2. The Witcher 3: Wild Hunt

Na drugim miejscu uplasował się nasz rodzimy produkt, czyli Wiedźmin 3. Seria przeszła niesamowitą metamorfozę. Pierwsza część wydana w 2007 roku była znana głównie na polskim rynku, dopiero druga odsłona uczyniła z marki Wiedźmin znak towarowy na skalę światową. Trzecia część o podtytule Dziki Gon zdaje się kontynuować trend o czym może świadczyć premiera wyżej wymienionego filmu na konferencji firmy Microsoft. Oprawa audio-wizualna wygląda olśniewająco, a ilość szczegółów przysparza o zawrót głowy. Dodatkowo z prezentowanego trailera wylewa się klimat wiedźmińskiego świata w pełni obrazując jego głębię oraz różnorodność. W odróżnieniu do poprzednich części, w nowej odsłonie twórcy oddadzą nam otwarty świat oraz nowy system walki, który powinien zapewnić jeszcze głębsze doznania z gry. Dodatkowo produkcja będzie wspierana po premierze poprzez dodatki DLC, które będą darmowe! Osobiście nie mogę się doczekać tej produkcji, tym bardziej, że wydana będzie nie tylko na konsole nadchodzącej generacji, ale również komputery PC.

3. Rayman Legends

Chyba większość graczy, szczególnie tych starszych stażem kojarzy serię Rayman, której głównym bohaterem jest tytułowy, rozczłonkowany ludek. Klasyczny platformer przeżywa swoją drugą młodość, za co należy podziękować firmie Ubisoft, która postanowiła wskrzesić serię stawiając na klasyczną mechanikę platformówek 2D, wspieraną przez nowoczesne efekty audio-wizualne. Muszę przyznać, że gra wygląda genialnie, a paleta barw wylewa się z ekranu. Dodatkowo rozgrywka prezentuje się niezwykle dynamicznie oraz ma w sobie to coś, co przyciąga nas do monitora, bądź telewizora. Sama produkcja może okazać się niezłą odskocznią od pompatycznych tytułów z którymi mamy do czynienia na co dzień. Jedynym minusem nadchodzącego tytułu o podtytule Legends jest fakt, że będzie wydany tylko na Playstation 3 oraz Xbox 360. Mam jednak nadzieję, że tak jak miało to miejsce w przypadku Rayman Origins, w końcu twórcy zdecydują się na wydanie wersji dla komputerów osobistych.

4. Command & Conquer

Kultowa seria RTS powraca w formie gry free-to-play. Szczerze powiedziawszy, gdy po raz pierwszy usłyszałem o tej inicjatywy nie byłem zachwycony, ponieważ rynek produkcji F2P jest moim zdaniem nieco sztucznym tworem, który dodatkowo przeznaczony jest raczej dla graczy “niedzielnych”. Ostatnie zapowiedzi twórców oraz obietnice zmniejszyły jednak moje obawy, bowiem wszelkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że mamy do czynienia z produkcją, która garściami czerpie ze starych produkcji studia Westwood, niemniej z nowymi elementami, które dodadzą jej świeżości. W pierwszej kolejności warto zwrócić uwagę na fakt, że gra będzie oparta o bardzo popularny silnik Frostbite, który znany jest chociażby z popularnego FPSa: Battlefield 3. Dzięki temu gra prezentuje się nie tylko okazale, ale pozwala również na implementację zaawansowanej fizyki oraz wszystkich wartości dodanych, które niesie za sobą wymieniony silnik. Niestety twórcy nie określili jeszcze modelu biznesowego gry. Wiemy jedynie, że samą kampanię będzie można przejść za darmo. Bez dodatkowych opłat będzie można również grać w tryb dla wielu osób, który jest rdzeniem nadchodzącej produkcji. Niestety dodatkowi generałowie będą już zapewne płatni. Osobiście mam obawy co do wprowadzenia modelu pay-to-win, gdzie gracze, którzy uiszczą opłatę będą mieli znaczącą przewagę nad “darmowymi” oponentami. Sama gra ma w przyszłości stanowić większą platformę dla innych uniwersów z serii C&C. Pierwsza produkcja odnosi się do serii Generals, niemniej jeśli twórcy odniosą sukces biznesowy planują wdrożenie uniwersum Tiberium oraz Red Alert. Osobiście kibicuję tej inicjatywie i już zapisałem się na beta testy, które mają mieć miejsce jeszcze tego lata.

5. The Dark Sorcerer

Ostatnia z pozycji w moim zestawieniu, a właściwie film, nie odnosi się do pełnoprawnej produkcji, bądź gry, lecz stanowi pokaz technologii, które obecne będą w konsolach nadchodzącej generacji. The Dark Sorcerer to demo technologiczne, które oparte jest o zmodyfikowany silnik gry Beyond: Two Souls. Prezentacja ukazuje nie tylko kunszt graficzny, ale również zaawansowaną fizykę oraz technologię motion-capture. Co więcej, pokaz nie jest pre-renderowany, lecz oparty o moc obliczeniową konsoli Playstation 4, a wszystko co widzimy jest generowane w czasie rzeczywistym. Musicie przyznać, że rynek gier oraz technologii z nimi związanych przeszedł niebagatelną transformację w przeciągu kilku ostatnich lat. Za pewne niektórzy z Was do tej pory pamiętają słynne kaczuszki w wannie, które miały świadczyć o ogromnej mocy obliczeniowej procesora Cell w Playstation 3. Odnosząc się do tamtego dema, The Dark Sorcerer przebija je w przedbiegach. Życzę sobie oraz Wam wszystkim, aby nadchodzące produkcje prezentowały poziom bardzo zbliżony do tego, który został przybliżony w tym pokazie fajerwerków technologicznych. 

Na sam koniec chciałbym również zwrócić Waszą uwagę na fakt samej prezentacji nowoczesnych filmów, bądź trailerów gier wideo. Często stworzenie tego typu prezentacji na potrzeby targów, bądź dużych wydarzeń w branży, wymaga od twórców danego tytułu dużych nakładów pracy, a coraz częściej oddelegowania części drużyny do pracy nad samym filmem. Daje to sobie znać nie tylko w dynamice prezentowanych filmów, ale także ich rozmachu oraz sposobie prezentacji. Najlepszym przykładem jest tutaj trailer nadchodzącej gry z serii Metal Gear Solid, który w wersji rozszerzonej posiada swoisty wstęp, rozszerzenie oraz zakończenie. Twórcom udało się dynamicznie przejść z fragmentu prezentującego fabułę do gameplayu. Do tego genialne tło muzyczne oraz przerywniki. Warto również zwrócić uwagę na fakt, że coraz częściej dla tego typu prezentacji wynajmowane są zewnętrzne studia oraz specjaliści, którzy trudnią się tylko i wyłącznie w tworzeniu tego typu zajawek. Rynek gier wideo staje się coraz bardziej dojrzały, co najbardziej widoczne jest w komercyjnych prezentacjach, które docelowo mają zachęcić do zakupu danej pozycji.

wtorek, 11 czerwca 2013

E3: Konferencja Microsoftu i Xbox One

Z pewnością każdy szanujący się gracz oznaczył datę 10 czerwca czerwonym markerem w kalendarzu. Dlaczego? Dziś rozpoczęły się targi E3, chyba największe święto graczy. Tegoroczne targi są o tyle ważne, że zarówno Microsoft, jak i Sony zapowiedzą największe hity na nowe konsole, wraz z nadchodzącą generacją elektronicznej rozgrywki. Na pierwszy rzut, bo już o godzinie 18:30 czasu polskiego, poszedł Microsoft. Po pierwszej prezentacji nowej konsoli, mianowicie Xbox One, która miała miejsce niespełna miesiąc temu, gigant z Redmond miał dużo do udowodnienia, przede wszystkim dla grona prawdziwych, “hardcorowych” graczy. Dlatego też po samej konferencji fani spodziewali się wiele, począwszy od linii ekskluzywnych gier, kończąc na cenie samego urządzenia wraz z potwierdzeniem daty premiery.

130610_e3liveblog_xbox2013_featured

Ku memu zdziwieniu (o czym nie spodziewałem wspominać w tym konkretnym wpisie) w pierwszej kolejności zaprezentowano trailer… Metal Gear Solid V: The Phantom Pain! Mieliśmy do czynienia z nowymi fragmentami rozgrywki, które nie były publikowane do tej pory. Kto by pomyślał, że będzie to miało miejsce na konferencji Microsoftu? Kojima w nowej produkcji postawił na całkowicie otwarty świat. Jak podkreślono w trakcie filmu, zmieni to dotychczasowe podejście do aspektu skradania się i infiltracji. Moim zdaniem jest to bardzo odważne posunięcie, ponieważ zbliża produkcję Japończyków do takich produkcji jak Splinter Cell, czego chyba chcieli uniknąć. Wprowadzenie otwartego świata może zmienić postrzeganie gry, która dla przypomnienia zawsze słynęła z liniowej fabuły, ale przez to bardzo wyrazistej i opowiedzianej w niepowtarzalny sposób. Sama gra zdaje się poruszać tematy niewolnictwa oraz będzie miała miejsce m.in. na kontynencie afrykańskim. Widoczne są różne sposoby przemieszczania się po poziomach: konie, wozy bojowe, ciężarówki, ale także zmienne warunki pogodowe i pełny cykl dnia i nocy. Powracają także znane elementy jak CQC, a w tle filmu odtwarzana jest piosenka Donny Burke, która przecież miała swój udział w tworzeniu ścieżek do poprzednich części. Osobiście nie mogę się doczekać kolejnych szczegółów odnośnie tej produkcji, tym bardziej że na filmie pokazano znane nam już postacie tj. Ocelot, bądź Kaz, ale również nowe np. ojciec Otacona, określony w trailerze po prostu jako Emmerich. Serdecznie zachęcam do zapoznania się z pełnym filmem. Sama prezentacja potwierdza również obecność gry na nowej konsoli.

2013-06-10_215347

Kolejnym filmem, bez zbędnych przerywników, była prezentacja Dark Souls II, nadchodzącego hitu od From Software. Niestety nie mieliśmy możliwości usłyszenia komentarza od oficjeli wyżej wymienionej firmy, niemniej jest to dla mnie pewniak, a przedstawiony film tylko mnie w tym stanie upewnił. Z okazji targów E3, firma From Software zaktualizowała również swoją stronę o nadchodzącej produkcji. Zobaczcie sami, czym stoi nowy trailer Dark Souls II.

2013-06-10_215559

W tym momencie na scenę wkroczyli przedstawiciele firmy Microsoft zapowiadając… Odnowioną wersję Xbox 360, czyli sprzedajmy nowe jako stare i jeszcze na tym zaróbmy oraz ogłosili redefinicję usługi Xbox Live Gold, ponieważ od tej pory, gracze którzy płacą za abonament otrzymają co miesiąc dwie darmowe gry. Wreszcie Microsoft poszedł po rozum do głowy, a właściwie skopiował udany pomysł Sony tj. PSN Plus. Dodatkowo wspomniano o zniesieniu Microsoft Points na rzecz płatności w realnych walutach. W tym miejscu wyraźnie potwierdzono, że kolejne prezentacje będą dotyczyły tylko i wyłącznie produkcji na nadchodzącą platformę Xbox One.

2013-06-10_215709

I znowu powrót do przeszłości pod tytułem Ryse: Son of Rome od studia Crytek. Symulator legionisty, który pierwotnie miał trafić jeszcze na Xbox 360 wraz z pełnym wsparciem dla Kinecta, przeszedł wiele modyfikacji, ponieważ jak można wywnioskować z filmu skończył jako slasher z widokiem z perspektywy trzeciej osoby. Odgrzany kotlet? Mam mieszane uczucia. Sama prezentacja zaczęła się z dużym rozmachem, natomiast idąc dalej miałem wrażenie, że gdzieś już to wszystko widziałem. Niemniej myślę, że może to być jeden z powodów, dla których gracze skuszą się na wybór Xbox One jako pierwszej konsoli. Osobiście czekam na więcej szczegółów, ponieważ jak wiemy Crytek pomimo tworzenia genialnych silników ma jeszcze wiele do nauczenia się w dziedzinie prowadzenia fabuły oraz tworzenia świata przedstawionego w grze. Oceńcie sami, oglądając trailer z gry.

2013-06-10_215827

Teraz trochę przerwy od średniowiecznych bitew i pompatycznego prowadzenia akcji, na rzecz sportowej rozrywki. Oczywiście zapewni ją nadchodząca, kolejna już część znanej ścigałki: Forza 5. Twórcy hucznie zapowiadają współprace z koncernem McLaren, co ma znaleźć odzwierciedlenie w jeszcze bardziej realistycznym modelu samochodów. Dodatkowo na każdym kroku podkreślano duże wsparcie ze strony sytemu wirtualnych obliczeń oraz chmury Xbox One. Ten argument może przeważyć o dominacji konsoli Microsoftu. Dlaczego? Muszę przyznać, że to co mówili twórcy Forza 5 ma sens. Gdy będziemy grali, inteligentny system stworzony na wzorzec instruktora, będzie zapamiętywał nasz styl jazdy, pokonywania zakrętów itp. Ciekawe w tym wszystkim jest to, że taki sam asystent pracuje u każdego gracza, zatem ścigając się z nieznajomymi na Xbox Live, gra inteligentnie dopasuje nam przeciwników do wybranego stylu jazdy, a jeśli wybierzemy wyścig z AI, będzie ono oparte o doświadczenia realnych graczy oraz dostosuje się do naszych umiejętności oraz słabości. Brzmi świetnie, pytanie tylko na ile jest to zależne od wsparcia chmury Microsoftu, a ile czerpie, po prostu z silnika gry. Dodatkowo na krótkim filmie widoczny jest również model uszkodzeń. Niestety twórcy nic o nim nie wspomnieli.

2013-06-10_215902

Podkreślono również integrację systemu Smartglass, dzięki wykorzystaniu tabletów i smartfonów z systemem Windows, głównie w zakresie sprawdzania statystyk z gier itp., niemniej przedstawiono również moduł Upload Studio w samej konsoli, dzięki któremu będziemy mogli dzielić się nagraniami z gier wśród przyjaciół. Co więcej konsola będzie wspierała wbudowany moduł strumieniowania odtwarzanej gry oraz zamieszczania materiałów, na żywo w serwisie Twitch. Takie podejście bardzo mi się spodobało, dzięki temu gracz będzie miał możliwość nie tylko statycznej interakcji ze środowiskiem, ale również, bez stosowania profesjonalnych narzędzi, dzielenia się ulubionymi grami na żywo.

W samej konferencji znalazł się również wyraźny polski akcent w postaci prezentacji gry The Witcher 3: Wild Hunt. Świadczy to nie tylko o docenieniu dorobku firmy CDP Red na całym świecie, ale również o mocnym IP, jakim jest Wiedźmin. Przedstawiciel firmy CDP podkreślił, że gra zaoferuje otwarty świat i nieliniową fabułę oraz śmiało stwierdził, że 100 godzin czystej rozgrywki to minimum. Brzmi genialnie. Dodatkowo zaprezentowany film z gry zamknie usta, chyba wszystkim sceptykom, ponieważ gra wygląda fenomenalnie. Silnik na jakim została oparta wydaje się być przemyślany, nie tylko pod względem wyświetlanych animacji, czy kreacji świata, ale pozwolił również na stworzenie bardziej dynamicznego systemu walki, co daje o sobie znać w rzeczonym filmie. W filmie podkreślono również, że jest to ostatnia część sagi. Czekam z niecierpliwością, ponieważ polskie studio osiągnęło już wiele, niemniej wciąż ma do udowodnienia, że potrafi zrobić wielką grę RPG, włącznie z otwartym światem. Gra ukaże się oczywiście na nadchodzącej platformie, jaką jest Xbox One.

2013-06-10_215620

Na deser Microsoft zostawił pewniak od studia DICE: Battlefield 4. Gra ma działać na konsoli w pełnych 60 FPS w rozdzielczości FullHD. Na przedstawionym filmie widać genialne efekty świetlne i rozwiniętą fizykę. Sam fragment rozgrywki ma miejsce na lotniskowcu podczas szturmu. Sam styl rozgrywki zdaje się potwierdzać, że twórcy gry coraz więcej czerpią z widowiskowości, która do tej pory była głównie zarezerwowana dla serii Call of Duty. Tak, czy inaczej jest to pewniak, którego kupią wszyscy. Również ja sam chętnie sięgnę po tą produkcję, choć jestem już nieco zmęczony typowymi grami FPS.

Firma Microsoft, mając swoje korzenie w USA, nie mogła również zapomnieć o największym hicie platformy, jakim bez wątpienia jest seria Halo. Co prawda przedstawiono tylko krótki teaser CGI, w którym widzimy Master Chiefa na pustyni, niemniej myślę, że fanom tej serii wystarczy samo potwierdzenie, że tworzona jest kolejna część ich ulubionej gry.

Czy Microsoft mnie kupił jako gracza? Na pewno jestem bardziej przekonany do samej konsoli niż jeszcze miesiąc temu, po pierwszej nieudanej prezentacji, gdzie dla przypomnienia skupiono się na aspektach społecznościowych oraz tzw. dodatkach, jak chociażby oglądanie telewizji przez konsolę. To co mnie odstraszyło to cena konsoli… Ustalono ją bowiem na poziomie 499 Euro na terenie Europy. Co to oznacza dla przeciętnego polskiego gracza, który będzie chciał nabyć nową konsolę w dniu premiery? Wydatek rzędu 2100 PLN. Dużo to, czy mało – można polemizować. Dla przypomnienia ceny Xbox 360 oraz Playstation 3 na premierze sięgały w porywach do 2600 PLN, niemniej zwiększona sprzedaż konsol w obecnych czasach oraz pierwsze zapowiedzi cenowe Playstation 4, które miałoby kosztować w granicach 1500-1700 PLN pozwalają na postawienie pytania: czy Microsoft się nie przeliczył? Oficjele firmy twierdzą, że nie. Podkreślają również, że w cenie otrzymamy sensor Kinect, niemniej tradycyjni gracze nie zwrócą na niego uwagi, choć moim zdaniem jest miłym dodatkiem, włącznie ze sterowaniem głosowym, które wbrew pozorom jest bardzo intuicyjne i przydatne. Aktualnie odstawmy spekulacje na bok oraz poczekajmy na konferencję Sony, gdzie dowiemy się, czy japoński gigant ponownie sięgnie po tron konsolowego świata.

niedziela, 9 czerwca 2013

Rozgrzewka przed E3, czyli konferencja Konami

Firma Konami postanowiła uprzedzić takie podmioty rynku gier jak Electronic Arts, czy Ubisoft przedstawiając już w czwartek, 6 czerwca krótką prezentację, która docelowo ma być przedsmakiem tego co zobaczymy na targach E3, które rozpoczynają się już w ten poniedziałek, mianowicie 10 czerwca. Muszę przyznać, że jest to ciekawe podejście do tematu i wyjście na przeciw oczekiwaniom graczy, którzy z utęsknieniem czekają na nowinki z gier.

2013-06-09_145915

Na pierwszy rzut poszedł marketing oraz krótki przekaz odnośnie dorobku firmy, która swoją drogą od 1973 roku, intensywnie udziela się w branży gier, zatem świętujemy okrągłe 40 lat jej funkcjonowania. W następnym etapie omówiono mini-produkcje na platformy mobilne oraz przedstawiono pierwsze informacje odnośnie kolejnej części PES z dopiskiem 2014. Po tym etapie przyszedł czas na “clue” prezentacji, mianowicie nowe informacje o nadchodzącej części serii Metal Gear Solid V oraz Castlevania: Lords of Shadow II, o której swoją drogą pisałem w poprzednim wpisie na blogu.

2013-06-09_150347

Ostatnimi czasy Hideo Kojima, ojciec serii Metal Gear Solid nie rozpieszczał nas. Mieliśmy do czynienia jedynie z produkcjami na przenośne platformy, bądź reedycjami powstałych już gier, chociażby wydane na PS3 oraz X360 Metal Gear Solid: HD Collection, w skład którego wchodziło MGS 2, MGS 3 oraz MGS Peace Walker. Osobiście sam przeszedłem od nowa wszystkie części w podbitej rozdzielczości i znów przypomniałem sobie, czym stoi jedna z najlepszych serii w historii gier wideo. Dodatkowo wydana została odświeżona wersja MGS 4, która zawiera m.in. wsparcie dla trofeów oraz parę pomniejszych dodatków. W drodze jest również Metal Gear Solid: The Legacy Collection, która zawierać będzie wszystkie do tej pory wydane części, włącznie z pierwszą, niemniej tylko w postaci kodu do pobrania z Playstation Network. Szczerze powiedziawszy liczyłem na totalne odświeżenie tej jakże kultowej gry. Dla przypomnienia w MGS 4, w jednym z epizodów mogliśmy przechadzać się po bazie Shadow Moses, co stanowiło nie tylko o ciekawym pomyśle na urozmaicenie rozgrywki, ale było również, nostalgicznym powrotem do lat młodości wielu graczy. Świetny pomysł, więc mam nadzieję, że Kojima kiedyś pójdzie tym tropem i zaserwuje nam pierwszego MGSa w prawdziwym HD.

2013-06-09_150726

 

Ta sytuacja ma się zmienić z nadchodzą wielkimi krokami, kolejną grą z serii, mianowicie Metal Gear Solid 5, czy jak nazywa ją Kojima MGS V. Produkcja oparta jest o nowy, nowatorski silnik FOX Engine, który pozwoli na generowanie otwartych przestrzeni z niebywałą dokładnością. Jak podkreśla ojciec serii, pozwoli to docelowo na odmienne podejście do rozgrywki i redefinicję tego, czym jest seria MGS. Dodatkowo gra ma być rozbita na dwie produkcje. W pierwszej kolejności będziemy mieli do czynienia ze swoistym prologiem pod nazwą MGS V: The Phantom Pain, a następnie z pełnoprawną kontynuacją, czyli po prostu MGS V. Kojima stwierdził bowiem, że swoista epizodyczność potrafi lepiej przekazać historię gry, tak jak ma to miejsce chociażby w hicie firmy Telltale Games: The Walking Dead. Moim zdaniem jest to świetny sposób na zarobienie dodatkowych pieniędzy przez firmę, ponieważ de facto sprzedają ten sam tytuł dwa razy, ale Kojimie jestem w stanie to wybaczyć. Zmianie ulegnie nie tylko silnik gry, ale również jej klimat. Hideo zapowiada bardziej poważne podejście do postaci Snakea (czyt. Big Bossa), a sama gra będzie poruszała takie tematy jak zemsta, tym samym narzucając o wiele mroczniejszy klimat. Akcja gry będzie miała miejsce w 1984 roku, zatem po wydarzeniach z Peace Walker, a sam Big Boss ma 49 lata. Ten stan przeważył na decyzji Kojimy, odnośnie aktora, który użyczy głosu głównemu bohaterowi. Dla przypomnienia zawsze był nim David Hayter, który stał się ikoną serii, a wielu graczy nie wyobraża sobie gry bez niego. Niemniej Kojima jest innego zdania i ku zdziwieniu wszystkich fanów wprowadza nowego aktora, który wcieli się w postać Snakea, a jest nim… Kiefer Sutherland! Aktor znany głównie z roli Jacka Bauera z serialu 24 godziny. Jak sam podkreśla jest w zbliżonym wieku do Snakea, zatem charakterystyka głosu bardziej odpowiada jego postaci, niż w przypadku Haytera. Dodatkowo aktor podkreśla, że do tej pory nie brał udziału w tak dużej produkcji i choć sam nie jest graczem, bądź fanem gier wideo, to i tak słyszał o grze MGS, co świadczy o jej kulcie i magii.

2013-06-09_150556

Niestety nie przedstawiono nowego filmu z rozgrywki co było dużym zawodem, niemniej Konami zapowiada, że więcej materiałów pojawi się już na samym E3, czyli 10 czerwca. Czekamy! W międzyczasie zapraszam do obejrzenia krótkiego filmu, w którym Kojima i Sutherland opowiadają o produkcji MGS V:

Kolejnym elementem prezentacji była kontynuacja gry Castlevania: Lords of Shadow, czyli po prostu Castlevania: Lords of Shadow II. Gracz wcieli się w postać Draculi, a sama rozgrywka będzie miała miejsce nie tylko w pradawnych, gotyckich ruinach, ale także w naszej rzeczywistości. Gra opowiada historię Draculi, postaci, która boryka się z duchowymi problemami: wiecznym życiem, a wspomnieniami o byciu śmiertelnikiem. Taka tematyka jest bardzo interesująca oraz prezentuje ambitne podejście do tematu wampirów oraz Draculi. Na zaprezentowanym filmie z gry widać walkę nie tylko z siłami zła, ale również dobra. Jak widać książę wampirów nie ma lekkiego życia i musi wszystkim pokazać, na co go stać. Sama gra funkcjonować będzie na zmodyfikowanym silniku z pierwszej części, czyli Mercuryengine. Graczowi oddana zostanie jednak większa swoboda w eksploracji świata oraz zapowiedziano dynamiczną kamerę, co oznacza koniec statycznego i odgórnie narzuconego widoku. W grze, swojego głosu ponownie użyczy Patrick Stewart oraz inni znani aktorzy. Sama gra zostanie wydana na PS3, Xbox 360 oraz PC. Znowu potwierdza się teza o dywersyfikacji dochodu dla twórców gier oraz dobrych czasach dla fanów poczciwych blaszaków.  Moim zdaniem przedstawienie Draculi jako postaci z krwi i kości jest genialnym podejściem do tematu oraz odejściem od utartych schematów. Zapraszam do obejrzenia pełnej, kilkuminutowej prezentacji gry:

Zapis całego nagrania, włącznie z rzeczonymi wypowiedziami oficjeli Konami możecie zobaczyć pod tym adresem. Osobiście, nie mogę się doczekać 10 czerwca, gdy poznamy nowe szczegóły odnośnie kontynuacji serii Metal Gear Solid, ale także innych wielkich produkcji. Na pewno będę Was o tym notyfikował na bieżąco.